piątek, 3 kwietnia 2015

Prosto na święta

W tym roku nie zrobiłam ani jednej kartki świątecznej- przegrały z chorobą. Dziś starczyło mi tylko sił na "wymodzenie stroika". Skoro obiecałam, to ...

Bardzo naturalny, prosty i z prostych materiałów. Gałązek nazbierałam tydzień temu (choć wcale nie z myślą o stroiku), toteż mogły się rozwinąć w cieple.  To samo z drobnymi kwiatkami. Wydmuszki okleiłam rafią, sznureczkami, koronkami i  szydełkowymi kwiatuszkami (dzięki, Asiu!). Przydał się też mech, gąbka florystyczna do kwiatów żywych, oczywiście klej i ... cierpliwość.





Wszystkim świętującym życzę pięknej, radosnej Wielkanocy.

niedziela, 8 lutego 2015

Wydziergany spokój

Szyję, wycinam, kleję. Uciekam w świat moich pasji i, tworząc, usiłuję odzyskać spokój...













 Uspokojenie wewnętrzne jest niezbędnym warunkiem dla owocu pracy. Stefan Wyszyński

czwartek, 22 stycznia 2015

Niegadanie


              W mojej okolicy wkrótce odbędzie się bal charytatywny na leczenie chorej dziewczyny (bo przecież NFZ się nie poczuwa do sfinansowania leku ratującego życie)- mojej byłej uczennicy, toteż nie miałam wątpliwości, że chcę dać coś od siebie. Nie wzięłam udziału w donośnym gadaniu o dobroczynności, bo nie sztuką jest krzyczeć głośno: "Ja dam, ja wpłacę pieniądze na zbiórkę", a potem "zapomnieć". Nie sztuką podnieść rękę, że się to zrobi... tylko dlatego, że tak wypada lub aby się przypodobać "górze". Nie podniosłam, zostałam wytknięta palcem, jestem więc złym człowiekiem... No cóż, niech będzie i taka wersja.
Podczas balu odbędą się licytacje, toteż podarowałam kilka rzeczy i będziecie o tym wiedzieli tylko WY- moi mili zaglądacze, bo organizatorce zabroniłam podawać moje dane.
                    Przekazałam exploding boxy, których niemiłą historię opisałam tu. Zrobiłam im nowe torebki, ponieważ poprzednie jakieś takie wygniecione wyjęłam z szafki, dorobiłam neutralne napisy; może ktoś kupi, może się spodobają...







Uszyłam komplet biżuterii.
(otrzymałam informację od organizatorki, że został zlicytowany za 430 zł- zaskoczenie pełne ...)



















I jeszcze dołożyłam 2 komplety kartkowe:














A tu słów kilka o Karolinie:



Jest już bardzo źle, jeśli dziś powiedzenie czegoś fałszywego przynosi tyle zaszczytu.
Georg Christoph Lichtenberg

wtorek, 23 grudnia 2014

Radość

Dawanie prezentów sprawia radość,
ale i mnóstwo frajdy jest po prostu w trakcie ich wykonywania. 

Oto te, które dałam lub wykonałam dla kogoś, kto będzie obdarowywał. 
Sutaszowe...



 



















quillingowe...








i na koniec stroik.



Dawanie samo w sobie jest doskonałą radością. Erich Fromm

piątek, 5 grudnia 2014

Świąteczne (serdeczne) drobiazgi

Część rozdana, reszta poleci w Polskę, w świat, by było miło świętującym...








Na koniec bileciki prezentowe w prezencie.;-)


I tak mnie urzekły słowa ks. Malińskiego...
W każdym twoim dniu powinieneś w jakiejś formie świętować, bo nie jesteś maszyną do produkowania, nie jesteś automatem, który pracuje i odpoczywa,ale człowiekiem. A do tego potrzeba świętowania, aby twoja praca i twój odpoczynek były ożywione najgłębszymi ludzkimi motywacjami i intencjami. Mieczysław Maliński