Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2017

Coś

Coś tam zrobiłam, uciekając od dobijającej rzeczywistości. 
Obrazki to 1,5 miesiąca kręcenia, ale najpierw  miało miejsce wycinanie pasków.
Z kolei kartka to mały przerywnik w quilllingowej robocie.



 






sobota, 6 sierpnia 2016

Kwiatowo



Trochę "się wyżyłam twórczo" i jakoś tak wyszło, że do wszystkiego pasowały mi kwiaty- tu quillingowe, tam szydełkowe..., bo któż nie lubi kwiatów (ja takiej osoby nie znam).





































                     


Kwiat jest uśmiechem rośliny.
Peter Hille

środa, 23 grudnia 2015

Kartkowo- stroikowo- prezentowe obrazki, czyli Święta tuż.

Kilka kartek- moich zwyklaków (jakoś w tym roku dobrze mi się pracowało z czerwoną wstążką, stąd przewaga tego koloru),


stroik, któremu nadałam określenie "kuchenny" z powodu użycia m.in. owoców i orzechów,

"stroik pokojowy" w odróżnieniu od poprzedniego nie ma nic jadalnego (jabłuszko sztuczne),

no i ostatnie kartki, stroik "resztkowy"oraz opakowania prezentów.

wtorek, 20 października 2015

Na przekór jesiennej szarudze

Trochę kolorów, trochę różnych okazji- urodziny, ślub i...










































i obraz- podziękowanie wykonane przez moje uczennice. Użyły bibuł gładkich i karbowanych. Hm,  to są  góry, rzeka...;-)

niedziela, 9 sierpnia 2015

Wyzwanie

Ta kartka stanowiła swoiste wyzwanie, ponieważ przeznaczona była dla pary z kilkuletnim stażem, ba, z 4- letnim synkiem. Sporo czasu zajęło mi przerobienie obrazka, dołożenie drugiego z chłopczykiem, a białe różyczki to chyba najmniejsze w mojej "karierze" (jakieś 3 mm). Życzenia też nie były takie proste i oczywiste do wymyślenia, ale udało się (dziękuję Asiu!). 








Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące. Donna Watson

piątek, 26 czerwca 2015

Kolorowy smutek

Tak mi jakoś smutno- pożegnałam moją klasę i zakończyłam pewien etap w mojej "karierze" zawodowej, a właściwie to zakończono go za mnie. Od września będzie kiepsko...
Smutek smutkiem, pora pokazać efekty pracy moich uczennic.
Oto kwiatowe kule- prezenty pożegnalne dla nauczycieli.
Tak to jest, gdy się miało taką, jak ja za wychowawcę- ponieważ nie pozwoliłam "pójść na łatwiznę", czyli kupić gotowych bukietów, lecz zagoniłam dziewczyny do pracy (no, siebie też). :-)







































































Jak co roku przygotowałam też dla moich wyróżnionych teczki na świadectwa i podziękowania dla rodziców. Były i artystyczne wklejki do książek, ale zapomniałam "cyknąć".




Niech smutek będzie dla nas kiedyś miłym wspomnieniem.
William Szekspir

piątek, 5 grudnia 2014

Świąteczne (serdeczne) drobiazgi

Część rozdana, reszta poleci w Polskę, w świat, by było miło świętującym...








Na koniec bileciki prezentowe w prezencie.;-)


I tak mnie urzekły słowa ks. Malińskiego...
W każdym twoim dniu powinieneś w jakiejś formie świętować, bo nie jesteś maszyną do produkowania, nie jesteś automatem, który pracuje i odpoczywa,ale człowiekiem. A do tego potrzeba świętowania, aby twoja praca i twój odpoczynek były ożywione najgłębszymi ludzkimi motywacjami i intencjami. Mieczysław Maliński