poniedziałek, 17 grudnia 2012

Hura!!!

Zdjęcie pochodzi z Lawendowego domu

Znalazłam się w gronie
10 szczęśliwców, którzy otrzymają śliczne taśmy od Lawendowego domu.     
Ależ super prezent!









czwartek, 13 grudnia 2012

Lekcja zapominania o sobie

Dziś będą "dzieła" nie moje, lecz moich uczniów.
Nie byłabym sobą, gdybym nie starała się zaangażować każdej z klas, jaka "przeszła" przez moje ręce w działania na rzecz innych.
Gdy jakiś czas temu zobaczyłam na blogu bebeluszka akcję uszczęśliwiania innych, to od razu w mej głowie zaświtał plan..., ale po kolei!



Moja I D została "zatrudniona" do "produkcji quillingowych śnieżynek. Oczywiście najpierw się nasłuchałam, że nie umieją, że się nie uda... Tak, tak, a ja wiedziałam swoje i wręczyłam każdemu potrzebne narzędzia, pokazałam, jak skręcać paski i było tak:


Poszły w ruch palce, głowy, buzie (no jakże coś robić w ciszy!) i z chaosu paskowego wyłoniły się...



Śnieżynki wraz z kartkami świątecznymi (zapomniałam zrobić im zdjęcia) wysyłamy podopiecznym Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie.
Zrobiliśmy ich 20, z czego  5 wysyłamy Rodzince I (w składzie: Janusz, Seweryn, Arek, Rafał, Paweł), a 15 jest dla Rodzinki II (Sylwia, Agnieszka, Marta, Ania S., Urszula, Ewelina, Jadwiga, Gosia, Grażyna, Maryla, Joanna P., Halinka, Barbara T., Gabriela, Ania P.). Każdą śnieżynkę podpisał wykonawca, aby nie było wątpliwości, dla kogo przeznaczona.





Trzeba się uczyć i wprawiać w zapominaniu o sobie. Katherine Mansfield

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Sielsko, anielsko...

Dostałam 2 teksty od babci Ksawerego i nie mogłam się powstrzymać od "ubrania" obu w "kartkową" formę.
Pierwszy tekst wpasował się doskonale w exploding box, a drugi- bardziej dostojny- musiał mieć zupełnie inną oprawę.
Porwałam się na stworzenie pierwszy raz kartki schodkowej. Naruszyłam wreszcie otrzymane od przemiłych dziewczyn z Paperii papier Kamikaze (z kolekcji Sklepy Cynamonowe- Blue Coctails) i paski do quillingu. Do kartki skromna koperta.
Jest sielsko, anielsko?









Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń. Phil Bosmans

sobota, 1 grudnia 2012

Małe, a cieszy

Dziś miły drobiazg dla przemiłych ludzi, których wnuczek wkrótce będzie obchodził             2 urodziny.
Stworzyłam kolorowe eksplodujące pudełko (exploding box)  z balonami. Wykonanie moje, tekst wewnątrz- babci Ksawerego.
Przyznam się, że wykorzystałam w większości zwykłe materiały- blok techniczny, tapetę, bibułę, sprężynki z długopisów, obrazki z kolorowanek (pobawiłam się w kolorowanie flamastrami i kredkami), a nawet watolinę (do wypchania balonów). Mam nadzieję, że pudełko wywoła radość na buzi jubilata.       Ja, choć "starawa", mam radochę, patrząc na nie.






























Radość przeżywa się tylko wtedy, gdy sprawia się ją innym.
K. Barth