wtorek, 19 lutego 2013

Radość

Zapisałam się na candy u Ystin tak naprawdę nie mając nadziei na wygraną, a do zdobycia był m.in. śliczny "śmieciuszkowy komplet". 15 lutego Justyna dokonała losowania i ... udało się!!! 
Los widać chciał, bym to ja stała się właścicielką tego cudeńka. :-)
  

Mam już mój prezent i będę go nosiła z wielką radością.
Dziękuję Justyno! Sprawiłaś mi ogromną frajdę.


Radość przeżywa się tylko wtedy, gdy sprawia się ją innym. Karl Barth

5 komentarzy:

Aga Waleria pisze...

Osz jaki fantastyczny naszyjnik!!!!
Ale Ci zazdroszczę, ale również gratuluję :)

Pawanna pisze...

Gratuluję! cieszę się razem z Tobą, też się zapisałam, ale to Ty byłaś tą SZCZĘŚCIARĄ:)

agajka pisze...

Witaj Ago- współimienniczko!
Dziękuję.:-))
Anuś, dziękuję, może innym razem do Ciebie się szczęście uśmiechnie? :-))

Anita M pisze...

Gratulacje :) Fajny ten prezent, taki kolorowy i bogaty.
Ponawlekać te wszystkie koraliki to dopiero kawał roboty.

KATKA pisze...

Też startowałam w tym candy, los uśmiechnął się do Ciebie, gratuluję!